Dalsze prace nad obniżką wieku emerytalnego

Wygląda na to, że Rząd nadal nie ma realnego projektu na obniżenie wieku emerytalnego, co było jednym z przewodnich haseł w trakcie kampanii wyborczej. Z jednej strony obietnice złożone wyborcom, a z drugiej twarde prawa ekonomii i możliwości budżetu. Bezsprzecznie  w tej ” potyczce ” nadal znaczącą przewagę ma to drugie. Wydaje sie, że rząd PiS walczy z wiatrakami, przedstawiając co jakiś czas nowe opcje obniżenia wieku emerytalnego.

 Należy się zastanowić, czy nie jest to gra na zwłokę? Wydaje się, że tak. Podobnie jak z frankowiczami, każda następna wersja stanowi ”okrojoną” wersję poprzedniej, coraz bardziej zbliżającą się do realnych możliwości finansów Państwa. I można tak przetrwać do następnych wyborów, a później przeprosić i stwierdzić, że zabrakło nam czasu.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska poinformowała dzisiaj, że wiek emerytalny ma zostać obniżony, ale rząd pracuje nad zachętami do dalszej pracy. Pani minister oświadczyła, że wnioski z przeglądu emerytalnego zostaną opracowane do końca września. Jednocześnie dodała, że od czerwca trwają debaty i konsultacje społeczne na temat obniżenia wieku umozliwiającego przejście na emeryture. Minister Elżbieta Rafalska odniosła się krytycznie do pomysłu połączenia obniżenia wieku emerytalnego do 60 dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn z możliwością przechodzenia na emeryturę jeszcze wcześniej, po wypracowaniu określonego stażu pracy.

Należy zadać sobie pytanie, czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby poświęcenie w pierwszej kolejności więcej uwagi pracom nad usprawnieniem ” wydajności ” systemu emerytalnego, ograniczeniu kosztów jego funkcjonowania, a dopiero później po przygotowaniu odpowiedniego zabezpieczenia finansowego pracami nad wariantem obniżenia wieku emerytalnego.