Zmiany w kodeksie pracy dotyczące umów terminowych.

Umowy terminowe

Umowy terminowe maksymalnie do 33 miesięcy.

Sejm ograniczył możliwość przedłużania umów terminowych ponad 33 miesiące – posłowie znowelizowali w czwartek Kodeks pracy w tej sprawie. Sejm zmienił też długość okresów wypowiedzenia dla umów na czas określony. Za przyjęciem zmian głosowało 423 posłów, przeciw było pięciu, a czterech wstrzymało się od głosu.

Założenia

Nowela przewiduje, że łączny okres zatrudnienia na umowy terminowe między tymi samymi stronami nie może być dłuższy niż 33 miesiące. Niezależnie od okresu, liczba tych umów nie będzie mogła przekraczać trzech – czwarta z mocy ustawy stanie się umową na czas nieokreślony. Wcześniej będzie można zawrzeć umowę na okres próbny, nie dłuższy niż 3 miesiące.

Okres 33 miesięcy został ustalony jako kompromis pomiędzy postulatami związków zawodowych – 18 lub 24 miesiące i pracodawców – maksymalnie 48 miesięcy.

W nowelizacji Kodeksu pracy zapisano też wyjątki od 33 miesięcznego limitu. Dotyczą one umów zawieranych na czas określony w celu:

  1. Zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności;
  2. Wykonywania pracy o charakterze dorywczym lub sezonowym;
  3. Wykonywania pracy przez okres kadencji.

Nowelizacja daje też prawo pracodawcy przedłużyć umowę w przypadku „gdy pracodawca wskaże obiektywne przyczyny leżące po jego stronie”. O takich dłuższych umowach będzie trzeba jednak informować Państwową Inspekcję Pracy.

Po wejściu zmian w życie okres wypowiedzenia umów o pracę na czas określony będzie zależny od czasu zatrudnienia u danego pracodawcy – podobnie jak jest teraz w przypadku umów o pracę na czas nieokreślony.

Okres wypowiedzenia miałby odpowiednio wynosić:

  1. Przy zatrudnieniu krócej niż 6 m-cy – 2 tygodnie wypowiedzenia
  2. Od 6 m-cy do 3 lat – 1 miesiąc wypowiedzenia
  3. Powyżej 3 lat – 3 miesiące wypowiedzenia

 

Źródło:  PAP

[seopilot_build_links count=false orientation=”h”]